Tuż po podpisaniu kontraktu, nowy trener S04 - Filip Toporek postanowił zwołać konferencję prasową.
Polak dobrze sobie poradził w "starciu" z niemieckimi mediami, udowadniając, że zna dobrze, zarówno język niemiecki jak i branżę PR. W największe zakłopotanie wpędziło go pytanie o potencjalne cele transferowe. Widać było, że Toporek z początku nie chciał zdradzać swoich planów, lecz po pewnym czasie wyjawił nazwiska dwóch piłkarzy z którymi chciałby zasiąść do rozmów.
Pierwszym z nich jest Jordi Alba młody wszechstronny zawodnik, który może grać na całej lewej flance. Po świetnych występach w Mistrzostwach Europy, Hiszpan znalazł się na liście transferowej wielu klubów, w tym nawet Barcelony.
Natomiast drugim kandydatem jest doświadczony Kaka, piłkarz Realu Madryt od dwóch lat nie może znaleźć sobie miejsca w szeregach drużyny Jose Mourinho. Wielu ekspertów uważa, że to własnie w tym oknie transferowym Kaka zmieni swoje barwy klubowe. Dotychczas łączony był ze swoim starym klubem - AC Milan, oraz Manchesterem United. Czy od nowego sezonu zobaczymy go w niebieskiej koszulce Schalke?
Pierwszym z nich jest Jordi Alba młody wszechstronny zawodnik, który może grać na całej lewej flance. Po świetnych występach w Mistrzostwach Europy, Hiszpan znalazł się na liście transferowej wielu klubów, w tym nawet Barcelony.
Natomiast drugim kandydatem jest doświadczony Kaka, piłkarz Realu Madryt od dwóch lat nie może znaleźć sobie miejsca w szeregach drużyny Jose Mourinho. Wielu ekspertów uważa, że to własnie w tym oknie transferowym Kaka zmieni swoje barwy klubowe. Dotychczas łączony był ze swoim starym klubem - AC Milan, oraz Manchesterem United. Czy od nowego sezonu zobaczymy go w niebieskiej koszulce Schalke?
Niestety dziennikarzom nie udało się dowiedzieć, z których zawodników podstawowego składu Schalke zrezygnuje Toporek.
Jak donosi serwis transfermarkt.de, prawdopodobnie z klubem pożegna się Hildebrand. Bramkarz cały czas boryka się z wahaniami formy i ciągle depczącym mu po piętach młodym Ralf'em Fährmann'em, w którym być może Toporek widzi golkipera numer 1.














































































